Wi-Fi dla hotelu i pensjonatu: co jest inne

Wi-Fi dla hotelu i pensjonatu jest częścią sprzedawanej usługi, a nie infrastrukturą pomocniczą. To zmienia wymagania w pięciu miejscach naraz: rozmieszczeniu, sposobie logowania, oddzieleniu sieci operacyjnej, obsłudze gościa i utrzymaniu. Ten artykuł opisuje każde z nich.

Wi-Fi dla hotelu i pensjonatu jest częścią sprzedawanej usługi, a nie infrastrukturą pomocniczą. To zmienia wymagania w pięciu miejscach naraz: rozmieszczeniu, sposobie logowania, oddzieleniu sieci operacyjnej, obsłudze gościa i utrzymaniu. Ten artykuł opisuje każde z nich.

Wi-Fi dla hotelu jest produktem, nie zapleczem

W biurze źle działająca sieć oznacza zdenerwowanych pracowników, podczas gdy w hotelu może prowadzić do oceny w serwisie rezerwacyjnym, którą przeczyta kilkaset osób przed wyborem noclegu.

Nie jest to różnica retoryczna, ponieważ zmienia definicję sukcesu i prowadzi do konkretnych konsekwencji projektowych: w biurze sieć ma unieść pracę, natomiast w obiekcie noclegowym powinna działać od razu, bez pomocy, dla kogoś, kto widzi ją pierwszy raz i za dwa dni wyjedzie.

Poniżej opisujemy pięć obszarów, w których prowadzi to do innych decyzji niż w typowym biurze.

1. Pokoje to nie open space

Obiekt noclegowy ma układ, który należy do najtrudniejszych dla sieci bezprzewodowej, ponieważ obejmuje wiele małych pomieszczeń oddzielonych ścianami, często murowanymi, a czasem zawierającymi instalacje.

Punkt dostępowy zawieszony na korytarzu wygląda na oszczędność, choć w praktyce jego sygnał musi przejść przez ścianę do pokoju, a gdy gość korzysta z łazienki, również przez kolejną przegrodę. Powstaje wtedy zasięg formalnie obecny, ale połączenie, które nie nadaje się do oglądania filmu.

Dwa rozwiązania stosowane w takich obiektach:

  • punkt dostępowy w każdym pokoju, zwykle w wykonaniu naściennym, montowany w miejscu gniazda. Rozwiązuje problem ścian całkowicie, wymaga doprowadzenia kabla do każdego pokoju,
  • punkty na korytarzu w gęstszym rozstawie, gdy okablowanie do pokoi nie wchodzi w grę. Kompromis, który sprawdza się przy lżejszych ścianach.

Wybór między rozwiązaniami rozstrzyga się na obiekcie, nie na podstawie cennika, ponieważ jeśli budynek jest w remoncie, doprowadzenie kabla do pokoi okazuje się wielokrotnie tańsze teraz niż później.

2. Gość nie zadzwoni po pomoc, tylko napisze opinię

Sieć w obiekcie noclegowym musi zadziałać bez instruktażu, co ustawia poprzeczkę wyżej niż w biurze, gdzie zawsze można kogoś zapytać.

Praktyczne konsekwencje:

  • jedna nazwa sieci w całym obiekcie. Nie „Hotel-Parter”, „Hotel-Pietro1″. Gość przechodzący korytarzem nie powinien niczego przełączać,
  • sposób logowania prosty i powtarzalny. Hasło na karcie w pokoju działa. Portal wymagający rejestracji, potwierdzenia i akceptacji trzech zgód generuje zgłoszenia na recepcji,
  • stabilność ważniejsza od szczytowej przepustowości. Gość zapamięta zerwane połączenie, nie to, że transfer był o połowę wolniejszy niż w domu,
  • działanie na wszystkim. Telefony, laptopy, konsole, telewizory, czytniki. Sprzęt gości jest przypadkowy z definicji.

Warto również pamiętać, że goście przywożą własne urządzenia sieciowe, a ktoś może podłączyć niewielki router, aby utworzyć „swoją” sieć, dlatego dobrze zaprojektowany obiekt powinien pozostać odporny na taką sytuację.

3. Sieć operacyjna musi być oddzielona

To najważniejszy punkt techniczny, który jednocześnie bywa najczęściej pomijany w małych obiektach.

W hotelu w tej samej infrastrukturze pracują rzeczy, które nie mają ze sobą nic wspólnego:

SegmentCo obejmujeDostęp do reszty
Gościeurządzenia przypadkowych osóbwyłącznie internet
Recepcja i biurosystem rezerwacyjny, komputery, terminal płatniczyzgodnie z potrzebą pracy
Systemy obiektumonitoring, kontrola dostępu, klimatyzacja, sterownikiwyłącznie do wskazanych punktów
Zarządzaniepanele urządzeń sieciowychtylko administratorzy

Sieć, w której urządzenie gościa widzi terminal płatniczy albo rejestrator monitoringu, pozostaje problemem niezależnie od tego, czy ktokolwiek faktycznie wykorzysta tę możliwość.

Istotna jest również izolacja gości między sobą, ponieważ w sieci firmowej pracownicy czasem muszą widzieć swoje urządzenia, podczas gdy w hotelu sprzęt przypadkowych osób nie powinien komunikować się ze sobą. Jest to osobne ustawienie, które warto sprawdzić, gdyż w konfiguracji domyślnej może pozostawać wyłączone.

Podstawy segmentacji opisujemy szerzej w artykule o bezpieczeństwie sieci firmowej, pokazującym rolę podziału infrastruktury.

4. Obciążenie jest inne niż w biurze

Biuro ma szczyt obciążenia rano i po przerwie obiadowej, podczas gdy w obiekcie noclegowym przypada on na wieczór, gdy goście wracają do pokoi i włączają wideo.

Kilka różnic, które warto uwzględnić:

  • ruch jest pobraniowy i ciągły. Streaming wideo obciąża inaczej niż praca na dokumentach,
  • liczba urządzeń na osobę jest wysoka. Gość to zwykle telefon plus co najmniej jedno urządzenie dodatkowe, a rodzina to sześć urządzeń w jednym pokoju,
  • obłożenie się zmienia. Sieć zaprojektowana na średnią nie wytrzyma sezonu,
  • łącze bywa wąskim gardłem, nie Wi-Fi. Przy pełnym obłożeniu problemem często jest przepustowość od operatora, a nie punkty dostępowe. Warto to sprawdzić, zanim ktokolwiek wymieni sprzęt.

Ostatni punkt zasługuje na osobną uwagę, ponieważ prowadzi do kosztownej pomyłki, gdy objaw „wieczorem internet nie działa” zostaje uznany za problem Wi-Fi, choć rzeczywistą przyczyną jest wysycenie łącza. Ścieżkę rozdzielającą te warstwy opisujemy w artykule o tym, co robić, gdy sieć działa wolno.

5. Utrzymanie, bo obiekt pracuje cały czas

Hotel nie ma weekendu, w którym można wyłączyć sieć, co zmienia sposób prowadzenia prac i sprawia, że stała opieka ma tu mocniejsze uzasadnienie niż w biurze.

Rzeczy, które w obiekcie noclegowym wymagają bieżącego doglądania:

  • stan punktów dostępowych w pokojach. Awaria jednego dotyczy gościa, który zapłacił za nocleg i o tym napisze,
  • obciążenie łącza w sezonie. Sieć wystarczająca w listopadzie bywa niewystarczająca w lipcu,
  • aktualizacje w oknach o niskim obłożeniu, a nie „w nocy”, bo w nocy goście korzystają z sieci,
  • hasła do sieci gościnnej, jeśli są rotowane,
  • urządzenia dostawiane przez personel, które trafiają do niewłaściwego segmentu.

Bez zdalnego monitoringu awaria punktu w pokoju zostaje wykryta dopiero wtedy, gdy gość zejdzie na recepcję, czyli w scenariuszu, którego obiekt chce uniknąć.

Czego ten artykuł nie rozstrzyga

Obiekt noclegowy udostępniający internet gościom ma obowiązki, które wykraczają poza technikę i mogą obejmować regulamin korzystania, informację o przetwarzaniu danych przy portalu logowania oraz odpowiedzialność za ruch generowany przez użytkowników.

Nie jest to obszar do rozstrzygnięcia przez inżyniera sieciowego, dlatego jeśli planujesz portal z rejestracją, formularzem albo zbieraniem danych gości, skonsultuj zakres z prawnikiem lub inspektorem ochrony danych. Technicznie da się zrobić bardzo dużo, choć nie każde rozwiązanie warto wdrażać.

Najprostszy wariant, czyli hasło na karcie w pokoju bez zbierania danych, jest jednocześnie najmniej problematyczny i wystarczający dla większości małych obiektów.

Typowe błędy

  • jeden punkt dostępowy na piętro w budynku z murowanymi ścianami,
  • osobne nazwy sieci na kondygnacjach,
  • sieć gości i sieć recepcji w jednym segmencie,
  • wyłączona izolacja urządzeń gości między sobą,
  • sprzęt konsumencki w obiekcie z kilkunastoma pokojami,
  • portal logowania wymagający od gościa więcej niż jednego kliknięcia,
  • projekt policzony na średnie obłożenie zamiast na sezon,
  • brak kogokolwiek, kto patrzy na stan sieci między awariami.

Jak to robimy

Zaczynamy od obiektu, analizując układ pokoi, materiał ścian, obłożenie w sezonie i poza nim oraz urządzenia pracujące w sieci operacyjnej, ponieważ dopiero z tych danych wynikają liczba i rozmieszczenie punktów oraz możliwość uniknięcia okablowania do pokoi.

Projektujemy segmentację od początku, nie jako późniejszy dodatek, ponieważ sieć gości, recepcja, systemy obiektu i zarządzanie stanowią cztery osobne warstwy także w małym pensjonacie.

W sieciach firmowych jesteśmy Partnerem Zyxel Networks i wdrażamy również Ubiquiti UniFi, przy czym platformę dobieramy do obiektu, liczby pokoi i tego, kto będzie tę sieć obsługiwał.

Obiekt noclegowy to jedno z miejsc, w których stała opieka zwraca się najszybciej, ponieważ awaria kosztuje opinię, a nie tylko czas. Monitorując stan punktów dostępowych, możemy reagować przed zgłoszeniem z recepcji, prowadzić aktualizacje w oknach o niskim obłożeniu i korygować konfigurację przy zmianach w obiekcie, przy czym zakres oraz czasy reakcji zapisujemy w umowie.

Zakres obejmuje budowę i utrzymanie sieci firmowych oraz stałą opiekę IT, zależnie od potrzeb obiektu.

Umów bezpłatny przegląd IT i sprawdźmy, jak Twoja sieć zachowuje się przy pełnym obłożeniu.